Tereny Valfden > Dział Wypraw
W imię zasad skurwysynu
Nawaar:
- Pierdolenie!. Powiedział gniewnie i z oburzeniem. - Nic mu nie będzie. Teraz to nie mamy wyjścia, także musimy poszukać go tutaj. Pewnie już wiedzą, że cztery osoby zniknęły im z oczu i zaczną się rozglądać. Powiedział oczywistą, oczywistość i począł również szukanie drugiego wyjścia, ale sądząc po rozmiarach rudery pewnie go nie znajdą.
DarkModders:
- Trzeba porozglądać sie po tej ruderze. Może znajdziemy jakieś inne wyjście - powiedział wstając z ziemi. Otrzepał sie z piasku i podszedł do kompanów.
Melkior Tacticus:
- Zamknijcie okiennice. I ładujcie broń. Melkior wszedł do innego pomieszczenia gdzie odnalazł zejście do piwnicy, piwnicy wypełnionej wódą, bagiennym zielem, skórami wilków i innymi pierdołami. Co ważne elf odkrył tunel prowadzący za mur.
- Znalazłem coś! - zawołał swoich ludzi.
Nawaar:
Dhampir cały czas trzymając kuszę w ręku rozglądał się, swoimi wampirzymi oczami. Widział tłumy ludzi szukających ich, gdy nagle każdy z członków wyprawy ratowania jaszczura usłyszał głos elfa. - Słyszeliście!. Lecimy. Powiedział i ruszył za głosem Melkiora w końcu odnalazł go w piwnicy wypełnionej różnymi dobrami. - Co znalazłeś?. Zapytał z zaciekawieniem.
Melkior Tacticus:
- Wóda, zioło, wilcze skóry. Weźmiemy po jednej inaczej zamarzniemy za miastem. Będziemy musieli jakoś opuścić gminę...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej