Tereny Valfden > Dział Wypraw

W imię zasad skurwysynu

<< < (41/43) > >>

Nawaar:
- Pierdolenie!. Powiedział gniewnie i z oburzeniem. - Nic mu nie będzie. Teraz to nie mamy wyjścia, także musimy poszukać go tutaj. Pewnie już wiedzą, że cztery osoby zniknęły im z oczu i zaczną się rozglądać. Powiedział oczywistą, oczywistość i począł również szukanie drugiego wyjścia, ale sądząc po rozmiarach rudery pewnie go nie znajdą.

DarkModders:
- Trzeba porozglądać sie po tej ruderze. Może znajdziemy jakieś inne wyjście - powiedział wstając z ziemi. Otrzepał sie z piasku i podszedł do kompanów.

Melkior Tacticus:
- Zamknijcie okiennice. I ładujcie broń. Melkior wszedł do innego pomieszczenia gdzie odnalazł zejście do piwnicy, piwnicy wypełnionej wódą, bagiennym zielem, skórami wilków i innymi pierdołami. Co ważne elf odkrył tunel prowadzący za mur.
- Znalazłem coś! - zawołał swoich ludzi.

Nawaar:
Dhampir cały czas trzymając kuszę w ręku rozglądał się, swoimi wampirzymi oczami. Widział tłumy ludzi szukających ich, gdy nagle każdy z członków wyprawy ratowania jaszczura usłyszał głos elfa. - Słyszeliście!. Lecimy. Powiedział i ruszył za głosem Melkiora w końcu odnalazł go w piwnicy wypełnionej różnymi dobrami. - Co znalazłeś?. Zapytał z zaciekawieniem.

Melkior Tacticus:
- Wóda, zioło, wilcze skóry. Weźmiemy po jednej inaczej zamarzniemy za miastem. Będziemy musieli jakoś opuścić gminę...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej