Tereny Valfden > Dział Wypraw
Niechciany świadek
Canis:
- Więc żegnaj. - Powiedział i gwizdnął na pozostałych, odplątali liny z nóg twojego konia i zaczeli ponownie zakładać pułapkę.
Anette Du'Monteau:
Anette wspięła się na konia i ruszyła w dalszą drogę. Zmarnowała jedynie czas na tych bawiących się łapserdaków. Będzie musiała jednak o tym wspomnieć w siedzibie. Ta grupa stanowi coraz większy problem.
Canis:
Gnałaś i gnałaś, mknęłaś i mknęłaś, a las zdawał się nie meić końca. Nudny rytm podróży zakłóciła trójka zbłąkanych duszyczek przed tobą.
- Kochanie, nie tak prędko!
Powiedział jeden z trzech bandytów wyciągając sój miecz. pozostała dwójka wykonała podobny manewr szykując się by cie zaatakować.
3x Bandyta (Mają wyciągnięte miecze, zamierzają ranić twojego kuca po szyi/głowie, by unieruchomić cię w podróży, zrzucić z kuca, a tym samym doprowadzić do walki na równym poziomie. Są w odległości 30 metrów przed tobą, więc masz jeszcze chwilę na działania - chociaż nie dużą skoro pędzisz na kucu, a oni biegną wprost na ciebie. Jeżeli jest ci potrzebny dokładniejszy opis - pytaj.)
Anette Du'Monteau:
Anette zaczęła wyhamowywać konia. Starała się niezbyt ostro, żeby nie wylecieć z siodła, a i żeby nie wpaść prosto w ich łapy. W między czasie ręką sięgnęła po jeden ze swych noży do rzucania. Sprawdziła czy wciąż są na swoim miejscu. Po upewnieniu się dalej trzymała uzdę swego konia.
Canis:
Biegli i pędzili wprost na ciebie, dzierżąc swe miecze. Tak wam minęła połowa odległości, 15 metrów.
3x Bandyta (Mają wyciągnięte miecze, zamierzają ranić twojego kuca po szyi/głowie, by unieruchomić cię w podróży, zrzucić z kuca, a tym samym doprowadzić do walki na równym poziomie. Są w odległości 15 metrów przed tobą, więc masz jeszcze chwilę na działania - chociaż nie dużą, oni biegną wprost na ciebie. Jeżeli jest ci potrzebny dokładniejszy opis - pytaj.)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej