Tereny Valfden > Dział Wypraw
Jeden, by wszystkimi rządzić
Isentor:
Na tronie leżał sporawy kryształ niebieskiej rudy, idealnie zmieściłby się w dłoni Elronda.
Elrond Ñoldor:
- Interesujące... - powiedział i podszedł do kryształu. Nie było innego wyjścia jak podnieść go w dłoń i dokładniej mu się przyjrzeć.
Isentor:
Po wzięciu kryształu do ręki przedmiot rozbłysnął uwalniając zawarte w nim pokłady energii magicznej. Elrondowi wydawało się, że został oślepiony przez magiczny błysk, wybuch dał mu jednak możliwość zobaczenia magicznego przejścia, które jawiło się tuż za tronem.
//Co z Rakbarem?
Elrond Ñoldor:
// Był czwartego grudnia...
Odłożył powoli rudę na tron. Podszedł do magicznego przejścia. Czekać na Rakbara? Czy przejście i mu się pokaże?
Isentor:
Elrond wyczuł pokłady magicznej mocy bijące od magicznego przejścia.
//Możesz iść bez Rakbara.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej