Tereny Valfden > Dział Wypraw
Jeden, by wszystkimi rządzić
Isentor:
Już trzy kule emanowały wyładowaniami elektrycznymi, dwie buchały gorącym ogniem. Pozostałe trzy kule nadal emanowały niebieską energią magiczną.
Elrond Ñoldor:
- Wydaje mi się, że dobrze by było Rakbarze, gdybyśmy, że tak powiem ''naładowali'' je po równo. ÂŚwiat lubi równowagę... Cztery moje, cztery twoje - powiedział czarodziej i wyskandował kolejny czar wyciągając przed siebie dłoń i wysyłając energię magiczną w eter.
- Izipash ipush! - powiedział i wystrzelił piorun kulisty wprost w jedną z kul. Teraz czekał tylko na towarzysza.
Rakbar Nasard:
// Ja już trafiłem 4 kule, zatem 4 powinny emanować czerwienią. Chyba, że zanikają i powracają do poprzedniego stanu?
Elrond Ñoldor:
// Twoje kule zamiast emitować, to odpowiedziały tym samym. Nie wchłonęły czaru. Chodzi mi o te pierwsze dwie.
Isentor:
//Tak. Które kule zaatakowałeś Edziu?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej