Tereny Valfden > Dział Wypraw
Droga ku stabilności duszy
Devristus Morii:
Dzięki Tom. Szepnę słówko hrabiemu i królowi dla dotację do Twojej karczmy.
Elf wraz z niewolnikiem opuścili tawernę. Na zewnątrz postanowili się rozdzielić - Dev udał się do kramu Hegerta, zaś Mare do budynku straży miejskiej i Respeva.
Isentor:
Oboje dotarli do swych celów.
Devristus Morii:
Dev:
Witaj, czcigodny alchemiku Hegercie. Słyszałem, żeś jeden z najlepszych tutaj w Atusel.
Mare:
Podszedł do Respeva i rzekł:
Jestem Mare, pomocnik hrabiego Verran Devristusa Morii. Mój pan chciałby wiedzieć czy mieliście ostatnio problem z człowiekiem o imieniu Feret? Podobno widziany był w Atusel.
Isentor:
- Witaj Panie. Od kogo to wychodzą tak znamienite pochwały?
- Skąd wie o tym Twój Pan? Jest tutaj z Królewską misją? Wywiad doniósł nam, że Feret był widziany pod bramami miasta i najprawdopodobniej udało mu się przedostać do wewnątrz. Nikt jednak nie widział go od kilku dni, nie wiadomo gdzie się zaszył.
Devristus Morii:
Dev:
Jestem hrabią, który ostatnio wybudował swoją rezydencję rodową. Poszukuję najlepszego alchemika, który chciałby pracować u mnie.
Na rozkaz samego Króla Isentora I hrabia Devristus zajmuje się tą sprawą, bo kto by się obawiał maga bez dłoni?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej