Tereny Valfden > Dział Wypraw

Droga ku stabilności duszy

<< < (41/64) > >>

Devristus Morii:
Dzięki Tom. Szepnę słówko hrabiemu i królowi dla dotację do Twojej karczmy.
Elf wraz z niewolnikiem opuścili tawernę. Na zewnątrz postanowili się rozdzielić - Dev udał się do kramu Hegerta, zaś Mare do budynku straży miejskiej i Respeva.

Isentor:
Oboje dotarli do swych celów.

Devristus Morii:
Dev:
Witaj, czcigodny alchemiku Hegercie. Słyszałem, żeś jeden z najlepszych tutaj w Atusel.

Mare:
Podszedł do Respeva i rzekł:
Jestem Mare, pomocnik hrabiego Verran Devristusa Morii. Mój pan chciałby wiedzieć czy mieliście ostatnio problem z człowiekiem o imieniu Feret? Podobno widziany był w Atusel.

Isentor:
- Witaj Panie. Od kogo to wychodzą tak znamienite pochwały?


- Skąd wie o tym Twój Pan? Jest tutaj z Królewską misją? Wywiad doniósł nam, że Feret był widziany pod bramami miasta i najprawdopodobniej udało mu się przedostać do wewnątrz. Nikt jednak nie widział go od kilku dni, nie wiadomo gdzie się zaszył.

Devristus Morii:
Dev:

Jestem hrabią, który ostatnio wybudował swoją rezydencję rodową. Poszukuję najlepszego alchemika, który chciałby pracować u mnie.


Na rozkaz samego Króla Isentora I hrabia Devristus zajmuje się tą sprawą, bo kto by się obawiał maga bez dłoni?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej