Tereny Valfden > Dział Wypraw
Droga ku stabilności duszy
Devristus Morii:
//A mój niewolnik gdzie jest?
Isentor:
//Doszedł do strumyka.
Devristus Morii:
Kiedy lisz zauważył swego towarzysza, podlecial do niego i sie zmaterializowal.
Nie widzialem nigdzie Ogaresa, wiec wracajmy do karczmy. Pojdziesz przodem i zapytasz sie karczmarza czy ma eliksir po ktorym spi sie kilka dni, ja dolacze pozniej bo chce obleciec miasteczko.
Jak powiedzial, tak zrobili. Dev przeistoczyl sie znowu w czarny dym ruszajac na sprawdzenie miasteczka, zas Mare dal sie z powrotem do karczmy. Lisz obmyslil wyjscie awaryjne.
Isentor:
Powoli zaczynało świtać.
Devristus Morii:
Kiedy Mare dotarł do karczmy, wszedł do niej i od razu podszedł do karczmarza.
Witaj ponownie karczmarzu. Chciałbym się zapytać masz może tak jakby napój, eliksir po którym śpi się kilka dni?I wrócił już najemnik?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej