Tereny Valfden > Dział Wypraw

ÂŁodzie przemytników

<< < (6/13) > >>

Gordian Morii:
Przemytnik tylko przewrócił oczami i skonał z powodu nadmiernego upływu krwi.

Thoran:
A taka harda bestyja była- mruknął Thoran. Po czym wytarł zakrwawiony topór w piach. Jednak dowiedział jednej rzeczy. Dosyć istotnej, mianowicie przemytnik wspomniał o statku. O jednym statku nie użył liczby mnogiej. Chociaż tyle...
Thoran nie zastanawiając się długo ściągnął maskę przeciwnika i założył ją na głowę. Postanowił też przeszukać kieszenie trupa....
Nie wiem czy mi to coś pomoże, ale warto spróbować- pomyslał Thoran.




// Mogę ograbić go też z miecz, kuszy, bełtów i zbroi ? W sumie pancerza założyć nie mogę bo nie mam umiejętności tak samo z mieczem i kuszą. Czy założyć mogę, a używać nie ?

Gordian Morii:
//:Możesz zabrać wszystko co tylko zdołasz unieść. Niezależnie od umiejętności w przypadku broni, pancerz musiałbyś nieść w rękach, gdyż nie posiadasz umiejętności noszenia pancerzy niepłytowych

//:W kieszeniach przemytnika znalazłeś 20 grzywien, kawałek sznurka i ząb jakiegoś morskiego stwora.

Thoran:
Thoran nie ociągając się założył kuszę na plecy wraz z kołczanem, po chwili odnalazł miecz wykonany z mithrilu, który umieścił przy pasie. Oczywiście zabrał także grzywny oraz ząb nieznanego mu morskiego stwora, a także ten sznurek, wszystko to włożył do kieszeni. Nigdy nie wiadomo co się może przydać - pomyślał pakując ruchomości. Następnie skierował swe kroki w stronę klifu.

Zabieram:

Nazwa broni: miecz
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 25
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 1,08kg mithrilu o zasięgu 0,9 metra.

Nazwa broni: kusza
Rodzaj: kusza
Typ: oburęczna
Ostrość: 50 + ostrość materiału bełta
Opis: Wykonana z 0,6kg drewna o zasięgu do 500 metrów.


Kołczan: 30 żelaznych bełtów

Nazwa amunicji: żelazny bełt
Rodzaj: bełt
Ostrość: 15
Wytrzymałość: 25
Opis: Wykonany z 0,01kg żelaza i 0,03kg drewna.

// Te grzywny i ekwipunek dodać do karty postaci ? I ten kaptur też ( jak tak to jakieś statystki poprosze)?

Gordian Morii:
//:Na razie niczego nie dodawaj: Pozyskiwanie przedmiotów - wszystko to dodam Ci jako nagrodę po zakończeniu misji.
//: Kaptur nie posiada żadnych statystyk, zwyczajny kawałek materiału. Nic nie da Ci zakładanie tego na głowę.

Ruszyłeś stromą ścieżką wiodącą na sam szczyt klifu. Po półgodzinie marszu zmachany od noszenia całego sprzętu dotarłeś na szczyt. Po drugiej jego stronie znajdowała się cicha zatoczka. Na jej brzegu rozbity był obóz w którym kręciła się trójka ludzi podobnych temu, którego trupa zostawiłeś na plaży. Swoją drogą bardzo mądrze. Co stanie się gdy tamci, którzy odpłynęli wrócą i zobaczą, że ich towarzysz leży bez życia na piachu? Krew wsiąknie za parę minut, ale ciało pozostanie jeszcze bardzo długo zostawione na pastwę dzikich zwierząt.
U wyjścia zatoczki stał na kotwicy niewielki okręt handlowy o jednym maszcie. ÂŻagiel był zwinięty, kotwica nieruchomo utrzymywała okręt w ryzach, a na pokładzie nie kręcił się żaden człowiek. Teraz wystarczyło tylko dostać się pod pokład i ładnie go podziurawić.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej