Tereny Valfden > Dział Wypraw
Nie ma takiego dobra, które powraca złem!
Funeris Venatio:
- Patrzcie, tam jest jakieś pomieszczenie... - Funeris powoli uznawał, że to już za wiele dla niego. Był tylko człowiekiem.
- Kinrayo, co teraz zamierzasz zrobić? Co z berłem?
Kinraya:
- Berło należy do Rigor Mortis, to oni są jego powiernikami.
Funeris Venatio:
- Coreliusie... - Paladyn zwrócił się do człowieka, który gdzieś tam powinien się znajdować.
Lucas Paladin:
Lucas był pod wrażeniem zdolności bojowych swojego przyjaciela. Walka z Markunnrem była najlepiej rozegraną jaką do tej pory widział. Spoglądał na wszystkich i tak naprawdę nie był w stanie wykrztusić nawet jednego słowa. Był w szoku, bo pierwszy raz zetknął się ze złem tak potężnym jak boski demon. Powtórzył więc kompletnie bez sensu po Funerisie:
- Pani Kinrayo, co teraz?
Isentor:
Przez dziury w posadzce zdawało się zauważyć pomieszczenie pod wami. Było oświetlone, przypominało sporej wielkości jaskinię. ÂŚwiatło nie wyglądało na naturalne, biło trudną do zdefiniowania bielą. Otwory były na tyle duże, by człowiek w pełnym rynsztunku mógł się przez nie przecisnąć.
- Tak Funerisie?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej