Tereny Valfden > Dział Wypraw

Nie ma takiego dobra, które powraca złem!

<< < (37/96) > >>

Funeris Venatio:
- Witaj, przyjacielu. Demony mnie sprowadzają właśnie. Jednak przed wyjaśnieniami i opowiadaniem muszę zaznaczyć, że nie jestem tutaj sam. Proszę, nie dobywajcie broni - sól wsypał z powrotem do mieszka, wiążąc go zawołał: - Patty, Lucasie, wyjdźcie! Spokojnie, bez broni! To przyjaciele!

Lucas Paladin:
Lucas schował więc buzdygan do pochwy. Wyszedł spokojnie z kryjówki. Poczucie humoru jak zawsze dopisywało Patty, ta dziewczyna była niesamowita. Spojrzał na nowych przybyszy. Blizny na twarzy, doświadczenie wpisywało się w ich historię. Wyglądali na silnych bojowników, być może mogli się przysłużyć ich sprawie.
- Witajcie. - rzekł krótko. - Bracie, kim są Ci "przyjaciele"?

Isentor:


- Nazywam się Corelius, to Alon i Lykiel. Opowiesz mi więcej o waszej misji? Skąd wiedziałeś, że należymy do Rigor Mortis. Tylko niewielu wie o naszej organizacji.

Funeris Venatio:
- Jestem Funeris Venatio, paladyn Bractwa ÂŚwitu. Wszyscy należymy do tej organizacji. To jest Lucas Paladin, rycerz. Ta piękność to Patricia de Drake, ÂŚwięty Mściciel, pobłogosławiona przez Zartata. Jest jeszcze jeden nasz towarzysz, Gorn Valfranden, znajdował się na szczycie wieży. Pewnie właśnie schodzi z samej góry, chwilę mu to zajmie - powiedział, przedstawiając siebie i towarzyszy. W międzyczasie nałożył rękawicę i podniósł tarczę, opierając się o nią.
- Naszym zadaniem było zbadanie sprawy demonów. Odwiedziliśmy najpierw Sowie Sady, lecz już było za późno... - tutaj na moment zawiesił głos, nie wiedział jaka będzie reakcja Coreliusa.

Isentor:


- Byliście w Sowich Sadach? Za późno na co?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej