Tereny Valfden > Dział Wypraw

Obić mordy

<< < (11/14) > >>

TheMo:
-Borys? Najlepiej daj mi na niego dokładnie namiary a wtedy skończą się twoje problemy.
Trzymał dłoń na rękojeści miecza na wypadek, gdyby kupiec go nie posłuchał i nasłał swoich opryszków.

Gordian Morii:
- Ty nas pytasz o namiary? Już nie pamiętasz w którym magazynie siedzicie skurwysyny? Dobre gniazdko uwiliście sobie. Port zbożowy, magazyn na samym końcu starego doku, opowiastki o duchach i topielcach. Macie tam życie jak w raju, nikt was tam nie dręczy. Aż tu nagle stare popychadło mówi NIE i załatwia sobie kumpli, którzy obiją mordkę takim jak Ty. - mówił cały czas uderzając pałką w otwartą dłoń. Podobnie robili jego towarzysze w sumie czterech tęgich drabów w skórzanych pancerzach.

TheMo:
Cały czas trzymając rękę na głowicy miecza zaczął się powoli cofać.
-Magazyn na samym końcu starego doku. Dziękuję uprzejmie. Teraz, że tak powiem, idę im wpierdolić.
Powoli wychodził z ciemnego zaułka. Bacznie obserwował napotkanych typów, by być gotowym odpowiednio zareagować, gdyby jego działania im się nie spodobały.

Gordian Morii:
- A Ty dokąd się wybierasz? Co?! - krzyknął kupiec zastawiając Ci drogę. Oj nie, nie będzie tak łatwo, że po prostu weźmiesz i pójdziesz. Dorwali Cię i otoczyli. Wiedziałeś, że bez dobrej wymówki skończysz z przetrąconym karkiem w którymś z kanałów portowych szybciej niż zdążysz powiedzieć "o kurwa jego mać". Musiałeś coś wymyślić, co ustrzegłoby Cię przed jednoczesnym atakiem otaczających Cię mężczyzn. A tracili oni cierpliwość, oj tracili ją bardzo szybko.

TheMo:
- Oj, panowie nie zrozumieliśmy się. Jesteśmy po tej samej stronie. Ja też chcę zapierdolić te łachudry, dlatego prowadzę takie małe śledztwo.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej