Tereny Valfden > Dział Wypraw

Morderstwo urzędnika

<< < (5/10) > >>

Talia:
Szybko zabrałam runę i odskoczyłam w tył od domostwa, obróciłam się i szybkim biegiem, tak zwanym sprintem pobiegłam za dom i rzuciłam kamieniem w okno by wybić szybę. starałam się wyczuć moment gdy wrzeszczą by wybić okno i wejść.

Canis:
Udało ci się wybić okno rozległy się syreny i mogłaś swobodnie wejść. pomału zaczęli schodzić się gapiowie, nie dojrzeli cie w mrokach domu, panowała względna ciemność rozświetlana światłem pochodni. widziałaś, ze znajdujesz się w salonie, było tutaj biurko i stół, lecz wszystko roztrzaskane w drobny mak, po całym pomieszczeniu rozrzucone były różne papierzyska zaplamione krwią. biurko było puste i zniszczone, nic w nim nie było. pomieszczenie było kwadratowe 5x5 metra co wskazywało, ze zajmuje ćwierć parteru. w pokoju było wyjście do korytarzyka frontowego, gdzie drzwi były zamknięte, do kuchni tuż obok wejścia, było tam okno, oraz korytarz zakończony schodami, który zakręcał w bok. z korytarfza odchodziły zamknięte drzwi w bok. pewnie mały pokój, gdyz korytarz był na 2 metry szeroki zostawiając niezbadane miejsce 3x5 metra około.

Talia:
Ominęłam wejście do kuchni, przeskoczyłam, szybko by nikt nie dojrzał mnie z okna. starałam się być niezwykle cicho i wsłuchiwać się w głosy otoczenia. szarpnęłam za klamkę od zamkniętych drzwi na korytarzu i chciałam wejść do środka.

Canis:
Drzwi były zamknięte, otwarcie ich za pomocą klamki nie powiodło się. Były zamknięte na zamek w drzwiach. poniżej klamki znajdowała się dziurka od klucza, aby otworzyć. wyglądał dosyć prymitywnie, na raczej prosty zamek.

Talia:
Schyliłam się by zbadać dokładnie zamek. sięgnęłam do swoich rzeczy i znalazłam mały wytrych. włożyłam do dziurki od klucza i zaczęłam delikatnie nim poruszać, szukając odpowiedniego miejsca do przesunięcia zasuwy zamka. robiłam to delikatnie by nie uszkodzić wytrychu. gdy znalazłam ruchomy skobel, przekręciłam po całości wytrych by otworzyć zamek, a tym samym od kluczyć drzwi. gdy poczułam jak zamek rozsunął się wyjęłam wytrych i nacisnęłam klamkę otwierając drzwi. weszłam do środka.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej