Tereny Valfden > Dział Wypraw
Jak konkwistadorzy...
Mogul:
Ork ze spokojem złapał butelkę rumu i upił większego łyka.
- Drago tu jest? Uśmiechnął się. - Szlachciura jak to powiedziałeś znam już, mieliśmy okazję spotkać się już. Dla nieznających mnie - Baron Mogul Khan.
Gordian Morii:
- Baron? Pisa jego mać. Na tej wyspie strach dać komuś w mordę, bo zaraz wychodzi na to, że to jakiś szlachcic, baron, hrabia albo inny tytularny. Bogowie. Siadaj i częstuj się zielem, nie ma teraz zbyt dużo do roboty. Ciesz się lądem póki jest.
Mogul:
Nie wypadało odmówić poczęstunkiem, toteż Khan ze spokojem usiadł sobie na ławeczce i nabił fajkę.
- Raczej jestem z tych baronów, którzy często szukają obicia komuś mordy, a jak ktoś chce się spróbować, to uwierz mi nie nalegałbym. Według mnie tytuł sam w sobie nic nie oznacza, tylko chodzi o czyny które dały ci go, ot co.
Gordian Morii:
- Skoro tak mówisz...
Siedzący wysoko na rei Balther zaintonował szantę, którą zaraz pochwycili pozostali.
//www.youtube.com/watch?v=8V9-Dz7qdLY
Mogul:
- Gdzież to się wybieracie wesoła załogo?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej