Tereny Valfden > Dział Wypraw

W pogoni za szczurem

<< < (2/33) > >>

Canis:
-  Jak co, wy sobie w najlepsze biegacie, pływacie i latacie, że nie ma was nigdzie widać, to sam muszę iść w teren. Wielce zajęci wszyscy, a robić to nie ma komu. Dobrze, ze jesteście. Weźmiecie konie i udacie się do Mirty, na szlaku razem z Bandytami z Mirty pochwyciliśmy jeden konwój, jednak Straż udaremniła nasza akcję. Znajdziecie pozostałych i pomożecie w przejęciu konwoju. Oni wam powiedzą wszystko.

Anette Du'Monteau:
-No dobra. Zaraz znajdziemy stajnie i znikamy. A ty wracaj do siedziby. To chyba nie na twoje zdrowie Lynx. - powiedziała dziewczyna. Po tych słowach udała się w kierunku najbliższej stajni.

Aaria Kruczowłosa:
A ja przewróciłam oczami. Znowu Mirty? Czy ja mam przypiętą jakąś plakietkę z nazwą tej paskudnej wiochy? Ruszyłam jednak zaraz za Anette. Miałam jednak pewne obawy związane z tą misją. W końcu nie wytrzymałam i po prostu się zapytałam. Ale ja nie umiem jeździć konno. Co w związku z tym?

Canis:
W stajni jak to często bywało był stajenny przy kontuarze i czekał na zamówienie. Posłyszał słowa Aarii.
- Zawsze mogą panie jakoś razem pojechać na jednym koniu... Szkapa będzie miała zapewne trochę ciężej, ale z pewnością was udźwignie...

Aaria Kruczowłosa:
-Cóż... Chyba nie mamy wyboru. - Odpowiedziałam skrótowo. Mnie to i tak nie robiło większej różnicy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej