Tereny Valfden > Dział Wypraw
W pogoni za szczurem
Anette Du'Monteau:
-Dzień jeśli da radę zwrócić w innej stajni. Jak nie to niech będzie na trzy, cztery dni.
Aaria Kruczowłosa:
Szybko podliczyłam w myślach, że będzie to maksymalnie 60 grzywien. -Dzielimy się po połowie? - Mogłam sobie na to pozwolić. W końcu 30 grzywien to nie jest fortuna.-I płatność przed, czy po?
Canis:
- Można zwrócić w innej. za jeden dzień to będzie 15 grzywien. Płatność z góry. - Powiedział czekając na grzywny.
Anette Du'Monteau:
Anette wyjęła odpowiednią sumę z mieszak i wręczyła ją mężczyźnie.
-Proszę i dziękuje.
Canis:
Woźnica wziął grzywny i schował. Zagwizdał, a po chwili zza budynku wyjechał na szkapie syn właściciela imieniem Franek, był to nastoletni dzieciak. Zajechał do was na szkapie i wręczył lejca Anette.
- To zamówiony przez panie środek transportu. Szkapa.
Wierzchowiec - Szkapa
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej