Tereny Valfden > Dział Wypraw

Mirty - obudzenie Fausta

<< < (15/20) > >>

Progan:
Progan też odliczył swoje 60 grzywien. Zgodnie z umową

140-60=80 grzywien.

Canis:
Edward zawołał karczmarza i oddał mu 200 grzywien. Powiedział mu co nieco na uszko. Aragorn usłyszał, że chodzi o zawołanie młodych rekrutów i o wywiezienie dzisiejszego utargu z dzisiejszego tygodnia do kryjówki. Karczmarz zabrał wszystko a wraz z nim poszła znaczna część z przesiadujących w karczmie. Zniknęli na zapleczu i odeszli. Po chwili do karczmy weszło dwóch przeciętnych bandytów.

- Zaprowadzicie tych jegomości do trzeciego magazynu. Mają do odbioru w piwnicy jedno ciało.

Powiedział, a dwójka bandytów zaprosiła was ręką do wyjścia, by zaprowadzić was do celu.

Progan:
Człowiek tym razem przełknął ślinę. Wszyscy byli tutaj w zmowie. Nie wiedział co się święci. Liczył jednak, że Ellmor nie przygotował im ciężkiego losu...

//: No to ja na dziś uciekam. Bajo.

Hagmar:
Wyszli na zewnątrz. Aragorn gwizdnął na Frodo ten posłusznie za nim poszedł.

Canis:
Prowadzili was drogą powrotną do Atusel, na obrzeza wioski, gdzie stały wielkie młyny, wiatraki i silosy. Zaprowadzili was do trzeciego po lewej stronie silosu, gdzie składowane były ziemniaki. Otworzyli drzwi i otworzyli kantorek. Kantorek skrywał schody prowadzące w dół. Jeden z nich zapalił pochodnię i poszedł z wami do podpiwniczenia. Mała piwnica - była wymiarów 5 x 3 metry, gdzie stał tylko jeden drewniany stół, a na nim leżały owinięte w białe płótno zeschnięte zwłoki Fausta.

- Te zwłoki należą do was. możecie je wziąć. my zostaniemy tutaj uporządkować rzeczy. - powiedział młody bandyta zabierając się za pracę. Drugi bandyta czekał aż zabierzecie zwłoki i wyjdziecie, aby mu pomóc ze sprzątaniem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej