Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na drodze ku zrozumieniu

<< < (39/42) > >>

Melkior Tacticus:
- Tak. Dziękujemy Triagisie. Odparł i ruszył za myśliwym.

Drasul:
- Tragisie elfie, Tragisie.

Tragis prowadził was przez las, na marszu zleciało wam kilka godzin, słońce już zaczynało wstawać. Powróciliście na główny trakt skąd z początku was przywiało. Przy wozie druida stał Drasul wraz z hersztem goblinów. To tutaj się zjawił zaraz po tym jak zniknął wam z oczu po uwolnieniu go przez gobliny.

Izabell:
Izabell ciągnęła się na końcu ze zwieszoną głową. Wszystko poszło źle. Zawiedliśmy, pomyślała. Zabrakło jej jednak słów na widok druida i reszty.

Melkior Tacticus:
- Wybacz. - stanął przed Drasulem, było mu głupio - Witaj, jak bardzo oblaliśmy test?

Drasul:
- Dowiecie się tego niebawem. Zapraszam do wozu, wracamy do miasta.
Wszyscy jak jeden mąż i elfka wsiedli do wozu druida, po czym wyruszyli w stronę stolicy. Eric odzyskał świadomość  i poczuł się nieco zdezorientowany. Byliście wycieńczeni i morzył was sen.


//Fajnym dopełnieniem byłoby opisanie jak każdy z was utula się do snu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej