Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na drodze ku zrozumieniu
Izabell:
- Ja nie - spojrzała na herszta goblinów z nutą nadziei, lecz zaraz zwątpiła. A może Drasul? Tylko gdzie on się podział? Nie mógł pójść z nami? Spojrzała w górę, jakby chcą prosić Matkę o pomoc.
Drasul:
- Wy mikstury nosić. Wy mikstur nie mieć?
Melkior Tacticus:
- O tak, niestety. Tu trzeba maga albo alchemika. Wasze drzewo jest skażone magią i czarną rudą. Ja nie mam niestety.
Drasul:
- Róg jednorożca pomóc. Wy mi go nie przynieść. Drzewo chore!
Melkior Tacticus:
- Czcicie Ventepi i chcecie zabić niewinne stworzenie bo twierdzicie że jego róg odczyni "czary"? To nie czary... to trucizna.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej