Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na drodze ku zrozumieniu

<< < (31/42) > >>

Melkior Tacticus:
//Tyle wygrać!

Melkior zszedł z drzewa, dobył miecza i ostrożnie zbliżył się do konającej w konwulsjach bestii i dobił ją pchnięciem w okolice karku.

Izabell:
Elfka założyła łuk na plecy i podobnież jak Melkior chwyciła za miecz. Podeszła do cierpiącego stworzenia. Nawet dziecko lasu zabija w swojej obronie. I w obronie natury. Trzeba to miejsce uzdrowić czym prędzej, myślała. Zrobiło jej się żal. Szybkim cięciem przez gardło ukróciła ból bestii i zaczęła się rozglądać.
- Wszyscy cali? - spytała nim ujrzała rannego człowieka...

Drasul:
Wypaczone kretoszczury wyzionęły ducha. Herszt goblinów wygramolił się z krzaków, gdy zrobiło się już bezpiecznie.

Melkior Tacticus:
- Erica capnęło. Dość poważnie... To coś odgryzło mu kawałek stopy. Znasz pierwszą pomoc?

Drasul:


- Na Ventepi! Paskuda jaka! To samo zło co na drzewo!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej