Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potłuczone szkło
Aaria Kruczowłosa:
Na tą wiadomość ucieszyłam się. Wozem zawsze dotrę na miejsce szybciej. I tak pewnie komisarz się niepokoi, gdzie mnie wcięło. Naszła mnie myśl, że może wartoby zapytać się o mojego poprzednika wykonującego tą misję, czy tutaj dotarł czy nie. - Zanim komisarz wysłał mnie tutaj z tym zadaniem, była jeszcze jedna osoba, która je wykonywała. Niestety zaginęła bez śladu... Zakładam, że nie dotarła tutaj?
Canis:
- A dotarła, ekipa sprzątająca pozbierała go z rowu i leży wyschnięty w piwnicy karczmy "Dziarskie kaczątko". Przeklęte wampiry. Bym ja to wiedział, to bym go zestrzelił.
Aaria Kruczowłosa:
-Hmm... To dobrze. Powiadomię o tym komisarza. To jak? Jedziemy?
Canis:
Myślę, ze komisarza nie będzie interesował zeschnięty wampir imieniem Faust... Czekamy na jakichś jego znajomych co go zabiorą, a nie, ze leży i nam piwnicę zaśmieca ciałem. - Powiedział i ruszył konno wzdłuż szlaku. Nie prowadził on do Mirty, ruszył okrężna drogą w kierunku Atusel.
Aaria Kruczowłosa:
-Może i nie, jednak wykonywał to zadanie i znikł bez śladu, więc myślę że wypada...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej