Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test kruka #10

<< < (8/10) > >>

Anette Du'Monteau:
-Dość tego... - powiedział mężczyzna i gwizdnął. Do pokoju wpadło 2 drabów, którzy od razu chwycili cię pod ramiona i unieruchomili. Jegomość wstał zza stolika na ciebie. -I co teraz mała?

Aaria Kruczowłosa:
O kurwa! Gra poważnie. Nie dałam się jednak sprowokować. Zachowałam na twarzy wyraz zimnego opanowania. Miałam unieruchomione ręce więc nie bardzo miałam możliwość zrobienia czegokolwiek, więc kontynuowałam rozmowę. -Czy jesteś na tyle ograniczony, że nie potrafisz zrozumieć, że zniszczymy was, jeżeli nie zaczniecie zaraz współpracować? Doskonale wiedziałam w jak ciężkiej sytuacji się znajduję. Nie umiałam jednak powstrzymać swojego niewyparzonego języka. Ten gość nie miał za grosz honoru. Ja zaś zawsze kierowałam się swoim własnym kodeksem. Nawet jeżeli łamałam prawo. Poprzysięgłam sobie, że jeżeli tylko się wywinę z tej sytuacji, to osobiście wyrwę mu serce. Powinien nauczyć się szacunku do kobiet. Nawet jeżeli nie ma go do silniejszych od siebie. Bo o czym innym, jak nie o jego słabości, może świadczyć fakt, że do jednej kobiety potrzeba trzech facetów?

Anette Du'Monteau:
Mężczyzna podszedł niemal na odległość twarzy. Przyjrzał ci się, a potem przyłożył rękę do twarzy i...poklepał po policzku.
-No, no. Harda jesteś mała. Nie dałaś sobie wejść na głowę. Przeszłaś nasz test. - zaśmiał się facet. -Możecie ją puścić chłopcy. - dodał. -Tak po prawdzie to współpracujemy z Krukami od dłuższego czasu. Poproszono mnie żeby sprawdził nowego rekruta. Nie jesteś tak szybka idąc pieszo, więc miałem dość czasu. No ale poradziłaś sobie.

Aaria Kruczowłosa:
Taki bieg wydarzeń mnie zaskoczył, bo już miałam nadzieję na jakąś jatkę. Jednak jako iż nie wspominałam nic o krukach wiedziałam, że mówią prawdę. -Bardziej mnie zestresowała ta cała "misja dyplomatyczna" niż te wasze draby... Ale skoro zaliczyłam test... to co mam teraz zrobić? Wrócić do miasta?

Anette Du'Monteau:
-Nie prędko ci się trafi podobne zadanie, ale zawsze warto coś umieć w takich sytuacjach. W końcu nie zawsze trzeba walczyć ostrzem. Powiedz w mieście, że masz moje uznanie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej