Tereny Valfden > Dział Wypraw

ÂŁowca Burz w pogoni na Doral

<< < (47/61) > >>

Nawaar:
Elf uścisnął dłoń maurena. - Tak jedzenie macie nad wyraz dobre. Elf znów pociągnął małego łyczka, tak dla kurażu i żeby inni marynarze się na niego dziwnie nie gapili. - Pochodzisz z Isghar mam rację?.

Progan:
Progan nie pił już więcej. Nigdy nie wiadomo, kiedy służba każde zmobilizować wszystkie siły, a znał swoje możliwości, jeszcze kilka łuków i byłby nieźle zawiany.

Gordian Morii:
//: Miało już świtać gdy na horyzoncie pojawił się czarno-czerwony żagiel.

Rakbar Nasard:
- O ile znam się na heraldyce, to są twoje barwy, Aragornie. - wskazał palcem na obcy statek.

Nawaar:
Elf wstał na chwilę do stołu i spojrzał na horyzont. Dla pewności przetarł, oczy dlatego że widok innego okrętu mógł spowodować wcześniej wypity rum. Jednak oglądając i nadal przecierając oczy wiedział, że to mu się nie wydaje. Elf przyszykował łuk i strzałę wolał być przygotowany. - Kapitanie. Kapitanie. Statek na horyzoncie. Powiedział lekko wypity Natanek z łukiem w dłoniach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej