Tereny Valfden > Dział Wypraw

Szkoła przetrwania

<< < (10/11) > >>

Hagmar:
- Pomijając jelonki to żyją tu jeszcze spijacze i rotishe... Dobra, wracamy do domu.

TheMo:
-Ta, spijacze... W sumie to dobrze, że wracamy. Mam ochotę na flaszkę gorzałki, talerz pieczeni, ciepłą kąpiel i szwarną dziołchę. W tej kolejności.
Przemierzali razem jungle tą samą drogą, którą wracali.
-Twój sztylet Tyrr, dzięki. Bardzo mi się przydał.
Oddał krasnoludowi jego sztylet.

Hagmar:
- Hehehe. Zaliczyłeś nasz zakład. Swój chłop z ciebie.

TheMo:
-Hehe, teraz tylko kasę na naukę nazbierać. Mam nadzieję, że już mnie nie uśmierciłeś i nie przepiłeś całego ekwipunku?
Opuścili jungle. Im oczom ukazała się wieś, ta którą widzieli na początku. Niewiele się zmieniła.

Hagmar:
- Nie, nie jestem tym tym typem krasnoluda. Oboje dotarli do kraczmy, Tyrr oddał Ci twój sprzęt.
- Nu, to byndzim się żegnać co?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej