Tereny Valfden > Dział Wypraw

ÂŚluz, szmaragd i nicponie

<< < (19/26) > >>

Nikolaj:
Ale Niko był Wampirem. A Wampiry maja świetny wzrok.
- Tu jest jakiś otwór - powiedział wskazując na kwadrat.
- Trzeba to otworzyć odsuńcie się - wolał by nieporadne skrzaty już niczego nie dotykały.
Samemu najpierw się upewnił co do klapy, a następnie spróbował ją otworzyć.

Anette Du'Monteau:
Przejście było czymś zabezpieczone, ale nie oparło się wampirzej sile. Klapa podniosła się, a twym oczom ukazał się wykopany w ziemi tunel. Był dość szeroki żeby przeciętny człowiek mógł do niego spokojnie wejść. Natomiast jego wysokość na razie było trudno ocenić.

Nikolaj:
- A więc do środka. Ja lece pierwszy pod postacią nietoperza. Wy zaraz za mną. Macie być cicho - poinstruował szybko  kompanów. Przemienił się w nietoperza i wleciał w otwór.

Anette Du'Monteau:
W środku tunelu było ciemno, lecz jako nietoperz radziłeś sobie całkiem dobrze. Było parę zakrętów, ale większość czasu trasa nie okazałą się nazbyt skomplikowana. Koniec tunelu okazał się przykryty podobnym sposobem co w siedzibie złodziei. Za tobą szła również grupka gremlinów. Podążali za tobą jak wierne psiaki.

Nikolaj:
Odmienił się, przyłożył palec do ust dając jasny znak. Pomału i cicho lekko uchylił otwór.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej