Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŚluz, szmaragd i nicponie
Nikolaj:
Nikolaj schował za pazuchą listy. Następnie poinstruował, by wszystkie łupy zanieść do pomieszczenia, gdzie była klapa do tunelu. Gdy wszystkie były w jednym miejscu powiedział.
- Nadszedł w końcu czas by się nimi podzielić. Nie ma sensu przenosić całości do wasz 'jaskiń' i dopiero tam to robić. Strata czasu, a po drodze jeszcze może nas ktoś dorwać. Na wstępie przypominam, że zabieram od razu te rzeczy, które zabraliście jednej kobiecie. To była podstawa naszej umowy - wyciągnął odpowiednią kartkę, na której były spisane wszystkie dobra, jakie ukradli jego zleceniodawczyni.
Anette Du'Monteau:
-Ty być dobry, więc my dotrzymać słowa. Ty wziąć to co potrzebne. My odejść z tym co oni nam zabrać. Ty być teraz towarzysz gremlinów. - odpowiedział wódz.
Nikolaj:
Rozdzielili łupy tak jak się umówili. Na koniec uścisnęli sobie dłonie. Jako, że była noc Niko mógł pod postacią nietoperza wylecieć z domu. Od razu skierował się do obrabowanej kobiety, tuż pod drzwiami odmienił się niepostrzeżenie. Zapukał trzy razy.
Anette Du'Monteau:
Drzwi otworzył ci znów służący.
-Witam i zapraszam do środka.
Nikolaj:
Niko wszedł do środka. Czekał, aż sługa zaprowadzi go do swojej Pani.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej