Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŚluz, szmaragd i nicponie
Anette Du'Monteau:
Kolejnych dwóch bandytów padło pod naporem gremlinów, których chaotyczne ataki odniosły dość efektowne skutki. Nawet jeden z ochroniarzy padł ofiarą pary goblinów. W momencie gdy chciał się pojedynkować z jednym z nich, dwójka jego znajomych zeskoczyła z belek pod sufitem i rozpłatała jego szyję. Pozostali żywi bandyci uciekli z miejsca zdarzenia. Było po walce. Wszędzie leżały trupy ludzi i gremlinów. Zauważyłeś że pozostała ich może szóstka, a szło z Tobą przynajmniej piętnastu.
Nikolaj:
Nikolaj pokręcił głową. Skrzywił się lekko z bólu.
- I co ja tera z wami pocznę? Ehh... Dobra. Może uda się kilu z was odratować - Nikolaj zaczął rozglądać się za rannymi, którym mogła by pomóc jego wampirza krew.
Anette Du'Monteau:
Wśród rannych znalazł się między innymi Zenek. Jeden z bandytów najwidoczniej ranił go sztyletem w brzuch. Również przywódca bandy stracił trochę krwi przez ucięty palec, ale nie ubolewał nad tym. W ramach rewanżu wziął sobie jakiś pierścień od swego przeciwnika. Gremliny zaczęły przeczesywać cały budynek. Zarówno to piętro jak i wyższe.
Nikolaj:
Nikolaj pierwsze co zrobił to wyrwał sobie wystający z boku bełt. Było trochę trudności, bo wszedł prawie cały nie napotykając po drodze na żadną kość. Na szczęście jakoś go wyciągnął. Następnie rozciął szyję jednego z bandytów. Pił szybko i łapczywie. Otarł twarz jakąś szmatą i naciął sobie nadgarstek. Krew zaczęła spływać z rany. Pierwszego napoił Zenka. Plusem całej sytuacji było to, że gremliny do największych stworzeń nie należały, toteż nie potrzebowały za wiele jego krwi. Dał się napić każdemu który tego potrzebował. Gdy skończył również przyłączył się do przeszukiwań.
Anette Du'Monteau:
W całym budynku znalazły się skradzione kosztowności z wielu innych domów, nie tylko zleceniodawczyni. Widocznie miejsce to służyło za swojego rodzaju schowek lub magazyn. Znalazły się także jakieś listy. Nie miałeś jednak pojęcia do kogo były adresowane. Nigdzie nie było wypisanego żadnego imienia czy też pseudonimu.
Gremliny poczuły się lepiej po wyleczeniu i zaczęły również zbierać niektóre przedmioty.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej