Tereny Valfden > Dział Wypraw

Konwój z bronią dla armii

<< < (15/57) > >>

Nawaar:
- Nikt z nas nie przyczynił się do zniszczenia mgły rozumiecie. To smok, który poświęcił się dla ratowania nas ją zlikwidował zabijając, przy tym swojego brata jak i sam ponosząc śmierć. Zero szacunku macie do tych stworzeń. Nathaniel oburzył się na słowa Thora jak i Gorna.

Melkior Tacticus:
- Brakowało tam tylko Vulturiusa, smoka morskiego. Strażnika Piątej ÂŚwiątyni, wielkiego i wspaniałego wampirzego kompleksu.

Gorn Valfranden:
- Ja mam, ale ty też nic nie zrobiłeś a zachowujesz się jak byś ty sam zniszczył mgłę. To przykre <ignorant>. 

Thor ibn Odyn Grom:
Thor, który nagle się ocknął z zamyślenia, odpowiedział - Tak, należę do Paktu, a o co chodzi? - Po czym odwrócił się do Nathaniela i powiedział - Ja szanuję te stworzenia, ale bardzo chciałbym zostać Draconem, do czego przydała by mi się krew, którą wszyscy zbierali, jakby nic nie znaczyła.

Progan:
Progan był jeszcze bardziej zszokowany niż poprzednio, kiedy Nathaniel wyraził chęć rozmowy
- Przyjacielu, nie zostałem dopuszczony nawet do testów na nowicjusza. Mimo iż spędziłem kilka lat na naukach i kształceniu się erudycji i kontemplacji nie wiem, czy byłbym dobrym nauczycielem. Nie znając zaawansowanych technik, nie wiedząc niczego nad to co udało mi się podpatrzeć, sądzę, że nie podołałbym temu zadaniu. Wybacz, ale muszę odmówić.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej