Tereny Valfden > Dział Wypraw
Konwój z bronią dla armii
Gorn Valfranden:
- Jasne, tak Melkiorze trza z czegoś żyć.
Nawaar:
- To wszyscy wiemy, poco żeśmy się zebrali. To, może byśmy ruszyli krasnoludzie?.
Melkior Tacticus:
- No w sumie można. Na wozy i w drogę.
//Jest 15:00
Gorn Valfranden:
Gorn spokojnie zasiadł na wozie i czekał na resztę. Przy okazji Natanilelu znam twojego członka rodziny, jak dla mnie był w porządku.
Nawaar:
- To jedziemy. Towar sam się nie zawiezie. Elf chciał zagrzać woźnicę do szybkiego ruszenia, a sam wcześniej dobył łuku tak w razie nagłego wydarzenia na trakcie. Gdy Nathaniel wyciągał łuk z sajdaka odezwał się Gorn. - Rozumiem, że mówisz o moim wujku. Jeżeli tak to zachowaj to dla siebie. Ja wiem swoje i nie chcę słuchać, czegoś co miało by mnie zdenerwować. Odpowiedź swą kierował odnośnie jego kłótni z Funerisem.
// Gordziu dodaj do uczestników.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej