Tereny Valfden > Dział Wypraw
Konwój z bronią dla armii
Nawaar:
- Chociaż już więcej tego nie zrobią. Z prostej przyczyny, bo nie żyją, ale trapi mnie coś innego. Dlaczego w ogóle was zaatakowali?. Wiedzieli, co wieziecie i dokąd, czy taki nalot bo im się nudziło.
Thor ibn Odyn Grom:
Thor, który spał przez większość czasu, w końcu się obudził i od razu powiedział do kompanów:
-Coś mnie ominęło?
Gordian Morii:
-Yyy... wszystko? - odparłem krótko. -Jesteśmy już prawie w domu.
Thor ibn Odyn Grom:
Thor zrobił dziwne oczy ( <huh>), po czym powiedział:
-Oj, to trochę dużo przespałem, szkoda, tak goniłem za wami, a zmógł mnie sen. Ale chwilka, chyba się nie poznaliśmy nieprawdaż? Jestem Thor Grom. - Powiedział z uśmiechem Thor wyciągając rękę do towarzysza
Melkior Tacticus:
- I to naprawdę blisko. - powiedział patrząc na zarys murów stolicy.
- Wiesz Ntahaniel, to był okres wojny domowej. Jej końcówka w sumie, Kher robił co mógł by nam zaszkodzić.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej