Tereny Valfden > Dział Wypraw

Konwój z bronią dla armii

<< < (47/57) > >>

Gordian Morii:
Spędziliśmy sobie miły wieczór jedząc, pijąc i gadając na tematy wszelakie. Jednak czas było powoli zbierać się do Efehidon, bo przecież należało tę broń dostarczyć jak najszybciej.
-Karczmarzu rachunek! Tylko bez zdzierstwa proszę! - zawołałem w stronę kontuaru.

Nawaar:
Elf pojadł i napił się do syta wszak to on nie płacił. Właściwie to lubił takie układy jak pewnie każdy, ale to nie znaczy że Nathaniel jest skąpcem, czy innym żydem. Gdy tak jedli i pili Gordian poprosił o rachunek. To był znak, że to koniec i czas wracać do stolicy widocznie wszyscy czuli, że coś ciekawego się tam dzieję.

Gorn Valfranden:
Gorn ze spokojem napił się i podjadł solidnie. Był Gotowy do dalszej drogi.

Melkior Tacticus:
- Jak dla was do 40 grzywien będzie.

Gordian Morii:
-Proszę bardzo. - powiedziałem płacąc za wszystko i razem z całym towarzystwem opuściłem karczmę. Ruszyliśmy w kierunku naszych wozów by powoli wyruszyć w dalszą drogę. Tym razem drogę powrotną prosto do serca Valfden.

//: Kasę odliczę od nagrody, bo teraz nie jestem pewny ile mam dokładnie majątku :D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej