Tereny Valfden > Dział Wypraw

Konwój z bronią dla armii

<< < (44/57) > >>

Nawaar:
// Sam kazał nosić :P, ale dobra niech odpisze.

Gorn Valfranden:
Gorn nadal nosił skrzynie. Chwycił tą która stała nieco na uboczu od reszty skrzyń. Szybkim marszem doniósł ją do miejsca docelowego.




// Dopóki nie odpiszę, ja noszę  ;p.

Anette Du'Monteau:
-No nieźle chłopcy. Całkiem zgrabnie wam to idzie. Anette siedziała na wozie i huśtała nogami w jedną i drugą. Była w otoczeniu praktycznie samych mężczyzn, więc nie musiała brać się za noszenie skrzyń. Poza tym kompania miała czas.

Melkior Tacticus:
Wszystkie skrzynie zniesiono z wozów.
- Dobra, załatwiłem formalności. Chodźcie do knajpy na starówce, odpoczniemy i z rana pojedziemy z muszkietami.
- Niech ci Zartat błogosławi za ten pomysł Yarpen. Odparł z uśmiechem Melkior ocierając pot z czoła.

Progan:
Progan złapał swój kij z woza, podpierał się nim jak stary mag, stukając co chwila o bruk ulicy.
- Prowadź, panie Yarpen - rzekł do krasnoluda. Chciał być już w gospodzie, zobaczyć jak się bawią krasnale, posłuchać ich opowieści.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej