Tereny Valfden > Dział Wypraw
Konwój z bronią dla armii
Gorn Valfranden:
Gorn chwycił najbliższą skrzynie z drewnem i zaczął ją nieść. Nie była aż taka ciężka toteż szybko Gorn przetransportował ją na właściwe miejsce.
Progan:
- To miasto jest piękne... Takie potężne, silne, budowane na skale i w rzeczywistości i w przenośni. Nie znałem wielu krasnali, ale godni są oni pochwały, za taki kunszt - powiedział Progan będący cały czas pod zachwytem krasnoludzkiego impersium.
Gorn Valfranden:
Gorn wrócił się po kolejną skrzynie. Wziął tą która stała najbliższej. I ze spokojem zaczął ją nieść. W równym kroku, i oddechu ustawił kolejną skrzynie na odpowiednie miejsce.
Nawaar:
- Widzisz to samo mówiłem, przy wjeździe tutaj. Znają się na swoim fachu i do walk też się nadają. Skubani bardzo wytrzymali, ale i honorowi na swój sposób. Dobra idę nosić dalej. Powiedział elf i znów zabrał się za skrzynię ze stalą. Ponosząc ją musiał użyć dość wyraźnie siły i tak miał dużo szczęścia, bo stali blisko sklepu. Nathnaiel niosąc skrzynie sapnął sobie ze dwa razy i po paru sekundach odstawił skrzynkę do sklepu.
Progan:
Progan też się nie obijał, wziął skrzynię i zaniósł ją na miejsce rozładunku.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej