Tereny Valfden > Dział Wypraw

Konwój z bronią dla armii

<< < (21/57) > >>

Melkior Tacticus:
- Do najbliższej wiochy jest 5 kilosów Nathanielu. Uff, można. Wtedy popchniemy i powinno ruszyć. Powiedział elf i zaczął odpinać konia od wozu którym jechał.

//Nathaniel i Thor Grom

Nawaar:
- 5 kilometrów to nie jest właściwie tak daleko. Dobra dawać konie i nas nie ma. Powiedział pewnym głosem elf. Chodź wolałby z kimś innym jechać.

Progan:
Progan bez słowa podszedł do Melkiora i pomógł mu ze zwierzętami. Znał się trochę na koniach, lubił je. Były oddane i dzielne. Odpiął konie i podprowadził je pod zatrzymany zaprzęg, przyczepił je do dyszla. Odsunął się i rozejrzał jeszcze raz.

Melkior Tacticus:
- Dobra, to pchamy. Na trzy. Raz! Dwa! Trzy!

Gordian Morii:
-ÂŻeby była załoga to nie tłuklibyśmy się wcale, tylko załadowalibyśmy cały spzęt na statek i przypłynęlibyśmy aż pod samo Ekkerund. Tam gdzieś blisko mają chyba jakąś przystań nie?- powiedziałem przyglądając się pracy Melkiora i Progana.
-Zna się tu któryś na żeglarstwie?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej