Tereny Valfden > Dział Wypraw

Cichy domek nad jeziorem

<< < (20/30) > >>

Lucas Paladin:
1984. To był jego cel, w tej liczbie, bądź tej książce zawierała się odpowiedź na pytania. Lucas oświetlając regał starał się znaleźć tę pozycję, nie powinno mu to zająć dużo czasu. Zaczął od pierwszego regału uważnie lustrując księgi, skupiając się jedynie na liczbie. Po paru minutach żmudnego oglądania, przejrzał się już wszystkie z regałów.

Funeris Venatio:
Na każdym regale, na czterech półkach, znajdowało się po mniej więcej 80 ksiąg. To dawało 124 regały do przejrzenia... A to już spora liczba, zważywszy na to, że trzeba się czasem naschylać, a czasem unosić wzrok do góry. Jednak książki zatytułowanej "1984" nigdzie nie było. Nawet na piedestale na samym końcu niemiłosiernie długiego pomieszczenia, przy zagaszonych świecach.

Lucas Paladin:
Rycerz wziął do ręki pierwszy, lepszy wolumin. W pamiętniku tajemnicza postać pisała, iż wszystkie księgi coś w sobie zawierają, Lucas zatem liczył na jakąkolwiek wskazówkę.

Funeris Venatio:
Księga była w języku, którego Lucas kompletnie nie rozumiał. Tajemnicza postać znała, Lucas nie, taka już kolej rzeczy...

Lucas Paladin:
124 regały, cztery półki, po 80 książek każda. Szybka matematyka, 1984. 19 książka, 8 regał, czwarta półka. To dawało 1984 księgę w całym zbiorze. Być może to było to. Lucas przejrzał szybko regały i pochwycił do ręki wyliczony przez siebie wolumin.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej