Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cichy domek nad jeziorem
Funeris Venatio:
Sambir cofnął się o krok oszołomiony. Cios buzdyganem zamroczył go na chwilę. Jeżeli teraz Lucas nie wykorzysta szansy i nie dobije bestii, może mieć poważne kłopoty.
//Finish him!
Lucas Paladin:
Dostrzegł swoją przewagę. Sambir był teraz bezbronny i to była szansa dla rycerza. Chwycił za swoje ostrze i szybkim, zdecydowanym ruchem umieścił miecz w pysku bestii i poprawił dla pewności buzdyganem po czerepie. Taka mieszanka nie mogła zawieźć rycerza, a mając ciało altelty cios był wystarczająco silny, aby bestię wykończyć.
// Sambir umarnął.
Funeris Venatio:
//Wywnioskowałem z opisu.
Sambir umarnął.
Lucas Paladin:
Mając regały z książkami po swoich obu stronach, Lucas ponownie rozejrzał się za tajemniczą liczbą. Być może w końcu w tym pomieszczeniu znajdowało się rozwiązanie tajemniczej zagadki. Zdecydowanie za dużo książek. Rycerza irytowało już to ciągłe poszukiwanie. Zlustrował również szybko pomieszczenie, aby dowiedzieć się czego może tutaj szukać.
Funeris Venatio:
Nowo otwarte pomieszczenie robiło lekki przeciąg. Schody tonęły w mroku.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej