Tereny Valfden > Dział Wypraw

Obezwładniająca ciemność

<< < (16/32) > >>

Funeris Venatio:
Kamień wpadł do wody niczym... kamień rzucony do wody. Jakim cudem się to stało? Niektórzy twierdzili, że to sprawa tak zwanej wyporności. Najwięksi uczeni tego świata opracowali teorię, jakoby każda materia miała swoją ściśle określoną gęstość, czyli mówiąc po ludzku, ile jest kamienia w kamieniu. Nie wszystko jednak jest takie proste i ciała o dużej gęstości mogą mieć dużą wyporność, ale i te z mała gęstością wyporność mogą mieć sporą... W każdym razie kamień się utopił. Na śmierć.

DarkModders:
Szeklan wstał z ziemi. Jedyne co mu teraz przyszło do głowy to sprawdzić jeziorko. Jednak woda nie była zbyt za czysta. Musiał do niej wejść a co sie za tym wiązało to zgaszenie pochodni. Musiał zaryzykować inaczej zostałby tu na zawsze. Szeklan stanął koło jeziorka i przypatrzył sie jemu uważnie po czym wszedł do wody.

Funeris Venatio:
//Nie napisałeś, czy masz jeszcze w ręku pochodnię, więc zakładam, że cały czas tak.

Szeklan postąpił krok, zanurzając się w zimnej wodzie do połowy łydki. Następny krok był już zdecydowanie mniej pewny, bo i głębokość okazała się dużo większa. Jaszczur poślizgnął się na miękkiej glebie wyściełającej ściany tego leja i zanurzył się całkowicie. Stracił grunt pod nogami, pochodnia mu zgasła, a on cały zniknął pod powierzchnią wody. Wyczuł, że wodny tunel ciągnie się jeszcze kawałek w dół, bo nie znalazł podparcia na stopy, lecz nie wiedział co jest dalej. Znajdował się w kompletnych ciemnościach, na szczęście też jego ekwipunek ważył ledwie kilka kilogramów, co pozwalało mu swobodnie poruszać się pod wodą i na jej powierzchni.

DarkModders:
Szeklan szybko wynurzył sie by nabrać powietrza po czym spowrotem sie zanurzył. Pod wodą nie było nic widać. Szeklan popłynął podwodnym tunelem dalej

Funeris Venatio:
Płynął czas jakiś, aż dotarł do punktu, gdzie swoimi gadzimi rękoma wyczuł, że przed nim jest lita ściana. Zdążył zauważyć, że tunel prowadzi w prawo i lewo. Czas uciekał, powietrza było już bardzo mało, a wybór mógł okazać się śmiertelny. Woda po prawej była nieco zimniejsza.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej