Tereny Valfden > Dział Wypraw

Gdy kurier nie dociera

<< < (17/21) > >>

Canis:
- Tu jest stajnia, zresztą korzystałeś z niej. Może pozwolą ci pospać na sianie... Co prawda nie jest to luksus, ale domy publiczny są raczej drogie, prędzej byś do domku zaszedł i się przespał pewnie obywatelu.

Progan:
- Popytam - powiedział Progan i skinął głową strażnikom. Poszedł w kierunku stajni
- Witam! - zawołał ponownie do stajennego - Panie, czy pozwoliłbyś zdrzemnąć mi się na sianie? Do domu droga długa, nie chciałbym się tłuc po ćmie. Bądźże tak łaskaw...

Canis:
Zdziwiony pytaniem przetarł oczy, że ktoś w ogóle do niego przyszedł...
- Eee... no idź... tylko koni nie spłosz. Tam na końcu jest czyste siano.

Progan:
- Dzięki wielkie - powiedział Progan i wszedł do stajni. Starał się być cicho. Znalazł miejsce ze świeżym i pachnącym sianem. Położył się na nim tak, aby nie był zbytnio widoczny i zasnął.

Canis:
Sen był błogi, zapach świeżego pachnącego siana oddziaływał na twoje zmysły pobudzając twój umysł do pracy w czasie snu generując piękne sny...

//Sam zdecyduj czy miałeś warte uwagi sny, ponadto sam zdecyduj kto i kiedy cię budzi.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej