Tereny Valfden > Dział Wypraw
Gdy kurier nie dociera
Progan:
- No nic, dziękuję - powiedział Progan i wyszedł z karczmy. Udał się w kierunku bram miasta, miał nadzieję, że spotka jakąś karawanę, z którą mógłby się zabrać do Atusel. Nie chciał podróżować sam nocą.
Canis:
Jednakże docierając do bram nie zauważyłeś żadnej karawany, w tak późną noc nikt nie podróżował konno ani wozem. zauważyłeś stajnię pod bramą oraz dwóch strażników. Poznałeś ich nadal stała ta sama dwójka, co cię wpuszczała.
Progan:
- Dobry wieczór - zagadał do strażników - Nie zapowiada się, aby ktoś teraz wypuszczał się za mury, hm? Muszę się dostać do Atusel...
Canis:
- Nocą zawsze niewielu przejezdny, a jeżeli to typy spod ciemnej gwiazdy. radzę nie wyjeżdżać nocą samemu, szczególnie w takim ubraniu. Od razu mógłbyś zostać uznany za łatwy cel.
Progan:
- Mają panowie rację. Mógłbym gdzieś się tutaj zatrzymać? Nie widzi mi się łazić teraz po podgrodziu, a do swojej chaty mam kawał drogi, a wszak nieciekawa to dzielnica.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej