Tereny Valfden > Dział Wypraw

Gdy kurier nie dociera

<< < (15/21) > >>

Gunses:
.

Progan:
Progan usiadł przy barze i zamówił wodę. Podano mu ją, wypił. Posiedział trochę, posłuchał bajania proszalnych dziadów, opowieści o wielkich podróżach, o paskudnych stworzeniach i różnie paskudnych krasnoludzkich babach. Usłyszał jeszcze paskudniejsze klątwy i odgrażania się krasnoludzkich mężczyzn na te żarty. ÂŚwiat.
Upewnił się że potwierdzenie jest dobrze ukryte w kieszeni.

Canis:
Upewniłeś się, ze nic ci z kieszeni nie wypadało. Karczmarz stał i wycierał szklanki żegnając kilkoro gości. Wiedziałeś, że jest ot późna pora, gdyż ilość klientów topniała w karczmie.

Progan:
Progan postanowił udać się do punktu medycznego...
- Karczmarzu? Czy w tym mieście jest jakiś darmowy szpital?

Canis:
-  Darmowy? zapomnij panie... Miłościwie nam panujący król, wraz z radą miasta planują otworzyć taki punkt, lecz płatny. Takie plotki chodzą.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej