Tereny Valfden > Dział Wypraw

Gdy kurier nie dociera

<< < (3/21) > >>

Progan:
- Dziękuję waści! I miłego wieczoru - zawołał do mośka, po czym ruszając w kierunku bramy wyjazdowej spojrzał uważniej na woźnicę. Oj nie spodobał on się Proganowi. Nie chciał jednak się wtrącać w nie swoje sprawy. Po kilku minutach marszu dotarł do bramy i znalazł stajnię. Podszedł do zarządcy
- Witam! Potrzebny mi wierzchowiec, macie tylko kuce? - zapytał lekko przerażony wizją człapania na kucu.

Canis:
-  Mamy kucyki, konie i dorodne wierzchowce. Kuce uciągną trochę mniejsza wagę, lecz szybko przebierają kopytkami, dorównują prędkością pozostałym, przeciętny koń już trochę więcej udźwignie, a nasze dorodne rumaki uciągną prawdziwe ciężary! nawet ponad 110 kg! no nie ukrywam, że tanio to nie jest ale zawsze szybciej się dotrze co nie?

//Są 3 rodzaje koni i każdy unosi inną wagę maksymalną, taki jest projekt, który zostanie wprowadzony na dniach. Jednak szczegółów nie podaję gdyż jest to w fazie ustaleń także na razie robimy to trochę po omacku na wyprawach...

Progan:
- Kuc poradzi mnie? Rosłego mężczyznę?

Canis:
- No oczywiście, nie masz zbyt ciężkiego ekwipunku, z pewnością sobie poradzi, nie są małe, standardowej wielkości... tylko trochę mniej udźwigną.

Progan:
- To poproszę, na rzecz kompanii górniczej. Jestem od komisarza - powiedział Progan

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej