Tereny Valfden > Dział Wypraw

Cmentarz

<< < (6/8) > >>

Julian:
Z grobu zabrałem sztylet, sól rozsypałem po całym grobie. A tajemniczy symbol starłem butem.
-No wszystko jest już w porządku.
Po ponownym sprawdzeniu i wyszedłem z katakumb.

Lucas Paladin:
Po wyjściu z podziemi czekała Cię jeszcze jedna przykra niespodzianka. Kościół stanął w płomieniach, prawdopodobnie ktoś od zewnątrz go podpalił. Miałeś niewiele czasu, aby zaregował, strop powoli zaczął się zawalać, a ogień zaczął przedostawać się do środka.

Julian:
Nie miałem innego wyboru, zacząłem biec w kierunku wyjścia z sanktuarium.  Biec tak szybko jak tylko mogłem. Musiałem uważać na to, aby strop nie zwalił mi się na głowę, a wszechobecny dym nie ułatwiał mi zadania.

Lucas Paladin:
Kiedy dobiegłeś do drzwi, zauważyłeś, że są one zaryglowane z drugiej strony. Widocznie komuś bardzo zależało, żebyś nie opuścił tego miejsca żywy. Miałeś do wyboru jeszcze kilka opcji ucieczki, a czas nieubłaganie działał na Twoją niekorzyść.

Julian:
- ZA ZARTATA!
Krzyknął Julian, po czym wyskoczył oknem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej