Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
Dragosani:
Drago, wciąż oparty o coś tam do podpierania się, uśmiechnął się lekko. Sam mógłby wspomnieć jeszcze jedną nowicjuszkę organizacji magicznej. Jednak to było tyle lat temu, że w zasadzie to tylko Devristus z tutaj zebranych mógł coś pamiętać. Ale nie odezwał się. Czekał aż Dev zdecyduje co mają robić dalej.
Gorn Valfranden:
Gorn wrócił na Aquile" stanął sobie gdzieś obok steru i czekał.
Hagmar:
- Radze odpiąc liny i spierdalać. Jak najszybciej.
Canis:
- Myślę, że czas to jedna z najcenniejszych walut, płyńmy dalej do celu. - Powiedział oparty o maszt.
Hagmar:
- Jedyna rzecz jakiej nie kupią żadne pieniądze ani magia świata. Ciekawe że mimo możliwości tworzenia i zmieniania całych światów draconi nie potrafili władać czasem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej