Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
TheMo:
Nim zdążył skończyć pisać rozbudowany post zabrać się do walki na porządnie uprzedził go ork czyszcząc całe pomieszczenie z żywych trupów.
- Zombie z głowy. Jestem ciekaw skąd się tu wzięły. Ktoś ma pojęcie o nekrofilii... znaczy nekromancji? W sumie to jeden ciul.
Nawaar:
- Nie jesteśmy magami. Odpowiedział człowiekowi oceniając, że strzałę szlak trafił. - Kuźwa twarde te łby mają bydlaki. Stwierdził. - Co teraz robimy?. Powiedział do towarzyszy.
Mogul:
- Rozglądać się dalej i uważać na każdy krok.
Nawaar:
- Dobra. Odpowiedział orkowi elf, który trzymał cały czas w pogotowi łuk i żelazną strzałę. Nathaniel znów rozpoczął rozglądanie się, po górnych częściach pokładu albowiem, przy ciele marynarza nic nie znaleźli.
Gorn Valfranden:
Gorn tak jak reszta uważnie przyglądał się każdemu miejscu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej