Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
Lucas Paladin:
- Trzeba było tyle nie chlać. Kurwa, ta droga ma kiedyś koniec? - Lucas był wyraźnie znudzony i chyba nie on jeden.
TheMo:
Od dłuższego czasu czuł ssanie w żołądku.
-Dobrze prawisz. Przydałoby się coś zjeść. Mam nadzieję, że ktoś coś ma.
Funeris Venatio:
- Devristus wspominał, że w planach ma, by dotrzeć do Atusel przed świtem. Więc jeszcze bym się wstrzymał z narzekaniem na długość traktu.
Hagmar:
- Tu zaraz powinien być zajazd "U Ignacego". Weźmiemy na wynos.
Lucas Paladin:
- Aragorn stawia. - Lucas delikatnie szturchnął Dracona, po czym odezwał się do Funerisa - A Ty coś taki hardy zrobił, wąski? Kozaczysz do biednego elfa, wielki rycerzu? - był ciekaw jak Poeta odbierze ironię brata zakonnego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej