Tereny Valfden > Dział Wypraw
Liga cieni - cmentarz
Canis:
Na skraju mrocznego lasu stały 3 postacie. Wraz ze zbliżaniem się mogłeś zobaczyć kim ta grupka jest grodząca ci drogę. Przyuważyłeś, ze stoją tam 2x Trablin i 1x Bandyta. Bandyta odezwał się.
- Nie plątajcie się gdzie was nie chcą! Czego się dowiedziałeś?! - Zapytał. W jego oczach widziałeś nutkę paniki i strachu. najpewniej przed tym, ze mogłeś odkryć coś, co mogło by być niekorzystne dla jego mocodawcy. Trabliny tylko chichotały czekając na możliwość zaatakowania ciebie i zrobienia sobie przekąski.
2x Trablin
1x Bandyta
Są w odległości 15 metrów, nie atakują Ciebie.
Samir:
Samir przystanął, nie spuszczając wzroku z bandyty u trablinów.
- Spokojnie, czego się miałem dowiedzieć? Z cmentarza przegonili mnie nieumarli, nie da się tam nawet normalnie chodzić, wszędzie te zapadliska. Zajrzałem, ale zaczęły pojawiać się szkielety i zombie, więc się wycofałem - mauren uniósł lekko ręce w obronnym geście, dając człowiekowi do zrozumienia, że nic nie wie ani niczego się nie dowiedział.
Canis:
- Oddaj wszystko co stamtąd zabrałeś! - powiedział bandyta chwytając za swój miecz. Trabliny przyjęły postawę bojową by przeprowadzić atak.
2x Trablin
1x Bandyta
Są w odległości 15 metrów, nie atakują Ciebie jeszcze.
Samir:
- Spokojnie, już oddaję ci księgę - wyciągnąłem zza pazuchy tom i zacząłem iść powoli w stronę bandyty. Gdy już zbliżyłem się na odpowiednią odległość, wyciągnąłem prawą rękę z księgą, człowiek złapał ją w ręce. Wtedy szarpnąłem gwałtownie lewą ręką i doskoczyłem do wroga, wbijając ostrze w jego gardło. Książka upadła na ziemię, krew polała się szerokim strumieniem z przebitej tętnicy, gdy wyciągnąłem klingę. Odskoczyłem szybko, dobywając katany i stając przodem do obu trablinów.
Canis:
Jeden z trablinów zareagował natychmiastowo gdy wyprowadzałeś atak ukrytym ostrzem. nie zdążył w porę i zadałeś ranę. Nim jednak wyciągnąłeś ostrze by odskoczyć i dobyć katany Trablin już wskoczył na ciebie chwytając się łapami za twoją głowę, a nogami zaparł się o bok twego ciała pod ramieniem. wykonał odbicie z nóg odpychając twoje ciało jednocześnie puszczając twoją głowę, tym samym wprowadził swoje ciało w ruch obrotowy, który ukończył poprzez wyprowadzenie akrobatycznej gwiazdy i wylądował na ziemi. w wyniku ataku nie utrzymałeś równowagi i wylądowałeś na ziemi.
Oba trabliny jednocześnie rzuciły się na ciebie wyciągając łapy z pazurami przed siebie.
Leżysz na ziemi. Trabliny są w odległości 3 metrów od ciebie.
2x trablin
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej