Tereny Valfden > Dział Wypraw

Liga cieni - cmentarz

<< < (22/30) > >>

Samir:
Mauren, z racji bycia praworęcznym od urodzenia, trzymał pochodnię w prawej ręce. Gdy szkielet uniósł się, by wgryźć się w jego gardło, zrobił jedyne, co przyszło mu do głowy. Zastawił się ramieniem, które na szczęście było osłonięte stalowym karwaszem. Zęby nieumarłego zacisnęły się na metalu, jednak nie były na tyle ostre, by uczynić szkodę osłonie przedramienia czy samej ręce maurena. W tym czasie Samir odrzucił pochodnię i sięgnął po miecz, uderzając głowicą w czaszkę, poprawił, aż szkielet puścił jego ramię, a wtedy mauren cofnął się lekko, by przybrać lepszą pozycję i zaatakował, rąbiąc znad ramienia prosto w czaszkę. Nadkruszone przez poprzednie uderzenia kości puściły, kilka pomniejszych fragmentów czaszki odpadło, a wtedy Samir dokończył robotę, niszcząc ją dokumentnie.

Canis:
Zniszczenie czaszki spowodowało jego śmierć. Gdy Szkielet osunął się na ziemię, zauważyłeś, że pod szmatami na których leżał, leży jakiś przedmiot. Okazał się nim lekko nadszczerbiony srebrny sztylet.

//Sztylet ma status uszkodzony, jego statystyki wyglądają tak:

Nazwa broni: Uszkodzony srebrny sztylet
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 0,65kg srebra o zasięgu 0,3 metra, uszkodzony.

Samir:
Samir uśmiechnął się, wsuwając sztylet za pas i podniósł pochodnię. Zaczął dalej przeglądać komnatę, szukając czegoś charakterystycznego.

Canis:
Jednakże niczego więcej nie znalazł.
- I co? Jak ci idzie? Wiesz już coś?

Zapytał myśliwy bojąc się, ze o nim zapomnisz.

Samir:
- Hmm - zamyślił się mauren - Z tego, co udało mi się wywnioskować, Taumata był trzymany w głównym pomieszczeniu, do którego można się dostać z poziomu gruntu. Na pewno brała tym udział jakaś magia, łańcuchy były umocowane do kryształów. Na ile mogę to sam stwierdzić, ktoś przeprowadzał na nim eksperymenty, o czym świadczą różne dekokty, które znaleźliśmy w drugiej komnacie i te księgi, które ze sobą zabrałem. Co prawda nie znam języka, w jakim zostały spisane, ale podejrzewam, że ktoś może je odczytać. Mógł też być torturowany, co widać po tej komnacie - Samir uniósł jeden z instrumentów, służących do zadawania ludziom bólu - Przynajmniej tyle ja sam wywnioskowałem. Dodałbyś coś, poprawił mnie?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej