Lucas wykorzystał teraz chwilę, gdy Patty skończyła mówić o piratach.
- Pytałaś o moje powołanie. Cóż, kiedy byłem małym chłopcem, moją wioskę napadli bandyci, spalili dom i zabili mego ojca. On oddał w moją opiekę matkę. Wtedy poprzysiągłem sobie, że będę zwalczać nieprawość na każdym kroku, aby nikt nie musiał tak cierpieć jak moja rodzina. To tyle o moim powołaniu. Jeden Zartat wie najlepiej, jak mu jestem wierny. Wybacz, ciężko mi tak o tym mówić.