Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle
Melkior Tacticus:
- Właśnie. Szkoda nerwów. Niektórzy są po prostu tacy jacy są.
Nawaar:
Elf zignorował człowieka. Właściwie to poza ignorowanie nic nie robił. Nawet wspominki o wujaszku rzucona, przez rycerzyka z bractwa dziwaków nie zdołała go wytrącić z równowagi, więc dalej patrzał na zachodzące słońce. Mając w pamięci dobre wspomnienia na temat wuja Kharima.
Funeris Venatio:
- Wybaczcie, nie chciałem nikogo specjalnie urazić. A co do urządzenia, to gdzie nasz transport? Skąd w ogóle ktoś ma wiedzieć, żeby się tutaj pojawić?
Dragosani:
- Chętnie posłucham wykładu na ten temat - powiedział Drago do Aragorna. W sumie ciekaw był jak owo urządzenie działa i czym dracon miałby zamiar zastąpić kryształy. Nawet jeżeli nie zajmował się technomancją, nic raczej nie stało na przeszkodzie, aby się czegoś dowiedzieć.
Hagmar:
- Po tej wyprawie zorganizuje coś. Jak znajde czas.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej