Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Raz kozie mgle

<< < (93/149) > >>

Hagmar:
//To ich uświadom  ;p

Elrond Ñoldor:
- Ale bajzel - powiedział idąc w kierunku grupki czterech zombi, które wylazły z sarkofagów.
- Izipash ipush! - powiedział wypowiadając inkantację czaru. Nad jego dłonią pojawił się piorun kulisty, którym cisnął w najbliższego zombiaka. Ten oberwał w tors i zaczął się momentalnie palić. Elrond ponownie wypowiedział inkantacje czaru: - Izipash ipush! - i po raz kolejny wykorzystał odrobinę swojej energii magicznej, by wytworzyc wyładowania elektryczny skupione w jednym miejscu. Piorun kulisty ze świstem charakterystycznym do elektryczności poleciał w kierunku drugiego zombiaka.
- Aresh isgrash! A trochę poświrujmy. - kamienny pocisk zmaterializował się nad jego dłonią. ÂŚwisło, hukło, głowa trzeciego zombiaka przestała istnieć.
Podczas rzucania czarów zombiaki zbliżały się w jego kierunku, raz po raz umierając jeszcze raz. Został ostatni. Tego przywitał srebrnym kosturem. Najpierw uderzył w jego wyciągnięte ręce chcące pochwycić czarodzieja. Prawa dłoń odpadła. Następnie pchnął mocno w tors roztrzaskując żebra, ale cofnął się szybko przed uderzeniem z lewej. Zombiak zamaszyście się zamachnął. Nie trafił jednak. Elrond przestał się bawić. Zamachnął się z góry, wykorzystał długość broni, i cięższą końcówką roztrzaskał przeciwnikowi czaszkę. W tym samym czasie dwójka podpalonych zombi spłonęła doszczętnie.

44x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Szkielet_dracona
0x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie

// tyle się napisałem, że nie będę usuwał :/

Gorn Valfranden:




// Nie ma sprawy.

Patty:

--- Cytat: Gorn z Rivi w 06 Czerwiec 2014, 14:38:51 ---Gorn kontynuował walkę swoim mieczem. Pierwszy zombie stękał z celem przerażenia Gorna, ten jednak bez cienia strachu zaczął swój taniec wojenny. Pierwszym jego krokiem były szybkie cięcia w brzuch potwora, potem Salto za przeciwnika, Gorn kontynuował, cięcia tym razem w plecy, Dokończył walkę z zombie pchnięciem miecza w głowę którą przebiło jego mózg. Gorn schował miecz i wyjął młot, rozpoczął walkę z kolejnym zombie, jego srebrny młot świetnie zadawał ból wrogowi w szybkich ciosach wszędzie gdzie się dało. Gorn przyfasolił potężnym ciosem w podbródek którym powalił zombie, dobił go potężnym ciosem w twarz, siła ciosu była na tyle mocna że zniszczyła mózg Potwora zwanego zombie. Kolejny z zombie starał się nie mieć kontaktu z srebrnym młotem, ale Gorn rozpoczął serie ciosów w klatkę piersiową przeciwnika. Powalił przeciwnika mocnym ciosem w podbródek, i dobił go solidnym ciosem w głowę. Zaczął walkę z ostatnim zombie, na początku szybka seria ciosów w brzuch, kiedy zombie z bólu trzymał się za brzuch, Gorn wyprowadził cios w podbródek i powalił zombie, zakończył jego żywot ciosem młota w zombiową twarz, cios był tak potężny że przebił !jego twarz niszcząc mózg

Czas@**
 44x http:/02/marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Szkielet_dracona
0x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie

--- Koniec cytatu ---

Gorn Valfranden:






// O co chodzi?.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej