Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Raz kozie mgle

<< < (77/149) > >>

Dragosani:
Mumie padały szybko, lecz za zjawy nikt się nie brał. Drago oczywiście także nie zamierzał. Nie miał odpowiedniego wyposażenia. Niech się rycerze z nimi rozprawią. Albo magowie, o! Wampir postanowił znów zająć się mumiami, którymi mógł "zająć się". Trzymając mocno miecz, wyskoczył kilka metrów w górę, kierując skok w pobliże jednej z nich. Wylądował lekko i musiał natychmiast odskoczyć, gdyż nieumarły wykonał zamaszysty cios pazurami. Po uniku wampir ciął mieczem, celując w rękę atakującego go potwora. Ostrze przecięło ją na wysokości łokcia. Odcięty fragment spadł na ziemię. Wtedy Drago spostrzegł ruch wiszących swobodnie pasm bandaża mumii. Domyślając się co się szykuje, ponownie odskoczył, poza zasięg pętającej magii mumii. Materiałowe paski minęły go i bezwładnie padły w dół. Wampir skoczył w ataku natychmiast po tym. Ciął potężnym ciosem w głowę nieumarłego. Klinga miecza przeszła przez czaszkę mumii jak przez arbuza, niszcząc mózg i pozbawiając mumię imitacji życia. Prawdziwie martwe szczątki opadły na ziemię. Wampir oczywiście natychmiast przeszedł do defensywy i odskoczył w tył, aby nie narażać się zbytnio na ataki kolejnych stworów.
10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
6x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

Canis:
- Zjawy naturalne się regenerują! Mogą powracać w nieskończoność... trzeba wszystkie zabić na raz i iść prędko dalej... ominąć je tak jakby... Chyba, że widzicie tutaj ich prawdziwe ciała...

Mówił jaszczur słysząc słowa Lucasa. Sam jednak zajęty był właśnie walką z kolejną mumią. Dzierżąc kostur pędził wprost na mumię, która kierowała swe kroki na niego. Mocny zamach i zaplanowany cios w bok stworzenia zakłóciły rozpoczynający się atak sidłami. wytrącona z równowagi bestia podeszła do przodu by zacząć zadawać ciosy pazurami. Jaszczur cofnął się i kierując kostur nad głowę wykonał zamach z góry na dół uderzając w głowę mumii. cios nie był idealny, uderzył bardziej w bok czaszki, a nizeli w pełnię robiąc stłuczenie na czaszce. zaburzony rytmu mumii por az kolejny wytrącił ja z równowagi, w wyniku czego upadła na kolano. Chcąc odbić się z kolana zamierzała doskoczyć do gardła Salazara by wbić swe pazury. Jaszczur wyprowadził drugie uderzenie po skosie z góry na dół tym razem idealnie trafiając w bok czaszki. W wyniku uderzenia czaszka została zdruzgotana a głownia kostura zatopiona w czaszce niszcząc mózg.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
5x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

Nawaar:
Elf zignorował i to dosłownie  nieznającego się w temacie zjaw rycerza. Nathaniel ze spokojem zabrał się za zabijanie nie żywych stworzeń wyciągnął kolejną strzałę z kołczanu nałożył ją na cięciwę łuku, a następnie naciągnął i znów zaczął celować w dziwne mumie pierwszy raz takowe z resztą widział. Dziecię lasu wymierzyło w jednego z nie umrzyków i wypuścił strzałę, która pomknęła w stronę jednej z mumii, a przeleciała koło łba rycerzyka, który uciekał. ÂŻelazna strzała trafiła w głowę poczwary przebijając się, przez bandaże głowy i docierając do mózgu, który został uszkodzony. Stwór jeszcze zacharczał i obalił się do tyłu na posadzkę.

Pozostaje 24 żelaznych strzał.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
4x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

Gorn Valfranden:
Gorn wyjął swój niezawodny srebrny młot. Zaczął walczyć z Mumią, jak na nią była szybka, ale ktoś kto walczył z demonami, da radę takiemu cherlakowi. Gorn w pełnym skupieniu starał się nie dać czasu wrogowi na atak. Ten z furią atakował wszędzie gdzie mógł dosięgnąć. Ale widać nie myślał o swoich atakach. Dlatego Gorn bezbłędnie unikał wrogich ciosów. Zaczął atakować potwora Raanaar z całej siły w każdą część jego mumiowego ciała. Gorn w końcu przydzwonił swojemu przeciwnikowi w podbródek powalając go na glebę. Gorn dokładał mu ciosy wszędzie, mumia broniła się, Gorn wyprowadził solidny cios  młota  w brzuch, mumia zasłoniła brzuch odsłaniając głowę. Gorn zmienił miejsce uderzenia na głowę, i potężnym ciosem w twarz, efekt tego ciosu to jak czołowe zderzenie czołgu z pociągiem, Czyli natychmiastową śmierć potwora Raanaar.

10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
3x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar

// Znowu straciłem 5 stron akcji.

Elrond Ñoldor:
- Odsunąć się! Isarosh aresh isgrash! - powiedział czarodziej dotykając kamiennej posadzki. Widząc że nikt mu nie przeszkadza aktywował zaklęcie impulsem magicznym. Trzech ostatnich cielistych przeciwników momentalnie poczuło, że grunt się pod nimi zapada, a to na czym stoi nie jest już litym kamieniem. Była tam teraz mokra breja, z każdą chwilą zamieniająca się w bagno. Mumie zostały pochłonięte. Co prawda nadal żyły, ale w obecnej sytuacji nie miały jak za bardzo się wydostać, czy zrobić czegokolwiek.
- Atakować żelazem zjawy!

10x Zjawa
3x Mumia Raanaar wyłączone z zabawy na jakiś czas

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej