Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle
Isentor:
//Patrz trofea.
TheMo:
Schował swój miecz, którego nawet nie chciało mu się oczyszczać z krwi. Powrócił do swojej ekipy.
-Tym razem nie ma rannych, możemy iść. Panie przewodnik, ile zostało do końca?
Lucas Paladin:
- A dla mnie znowu nic nie zostało, cholera. Trzeba być odważniejszym. Tak w ogóle, wiele potrafisz, Pani kapitan. - Lucas uśmiechnął się porozumiewawczo do Patty.
//Kurwa, człowieka nie ma chwilę, a tu 6 stron zapisanych...
Thor ibn Odyn Grom:
Nie śpiesz się tak-Powiedział Thor słysząc pytanie TheMo-przecież i tak jeszcze trzeba będzie powalczyć, co może się okazać tragiczne w skutkach-Tutaj pokazał swoją ranę po sztylecie
TheMo:
Skinął głową na odpowiedź Thora.
-Właśnie dlatego chcę jak najszybciej wyjść z tych kanałów, zanim wpadnie coś gorszego.
Obejrzał dokładniej Maurena. Widział, że w walce, jak i w wyposażeniu byli w podobnym stanie, lecz obu nie brakowało chęci walki, co można było sądzić po brawurowej akcji Maurena, kiedy został zraniony.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej